Re: Zioła – które do czego?

to po prostu wegeta – tylko w zestawie, który kupiłam nazywa się przyprawą uniwersalną.

Ja też ortodoksem co do soli nie jestem, choć ogólnie mało co solę, bo po prostu nie lubię solonego pomidora czy ogórka. Ale ziemniaki czy zupa trochę soli mieć muszą. Tylko trzeba pamiętać, że sól jednak podnosi ciśnienie, a moje w te upały nieco szaleje, więc jeśli mogę zjeść posoloną zupę bez grama soli – to w sumie, czemu nie? Tylko trzeba by pokombinować czym to „warzywko” zastąpić. Poprzeglądam załączoną wyżej tabelkę – może coś wymyślę. Albo sama będę mieszać. Na szczęście gotuję tylko dla siebie, więc nikogo nie będę musiała zmuszać, jak niedobre wyjdzie.



http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=92664fcbd3ceaa306.png

człowiek byłby dużo mądrzejszy, gdyby jako dziecko nie dał sobie wmówić, że jest głupi