Re: problem z zatokami

Płyn do płukania zatok musi mieć stężenie soli równe stężeniu w płynach fizjologicznych (0,9%). Wtedy nie wysuszy śluzówki i nie będzie piekło. Najlepiej byłoby kupić taki roztwór, ale ja robiłam z soli morskiej z przegotowanej wody (dwie płaskie łyżeczki na litr wody). Czasem w naparze szałwii, a czasem rumianku. Najczęściej jednak ciepła woda z solą do butelki z dzióbkiem. Pomaga i to bardzo.