Re: Merbau lakierowane i plamy od wody

Wydawało mi się, że dość jasno przedstawiłam problem ale najwyraźniej nie do końca. Zacznę jeszcze raz. Mam w mieszkaniu parkiet merbau, który został zaolejowany a potem polakierowany- nie wiem niestety jakim lakierem. Fachowiec był z polecenia co nie znaczy że dobry… Podłoga nie jest bardzo ciemna, zależało nam żeby nie wpadała po czasie w czerwony i stąd ten olej, który zaproponował fachowiec a na to dopiero lakier. Niestety tak jak pisałam podłoga się łatwo odbarwia od wody. Zawsze strasznie trzeba było uważać, żeby gdzieś nie kapnęło bo się robił jasny ślad. Od niedawna mamy szczeniaka i niestety zdarza mu się siknąć na podłogę, jak widzę to od razu ścieram ale czasem zostaje sam i wtedy już nie zetrę w sekundę. Do tego pełno kropek z wody bo jak się napije to mu potem z pyszczka kapnie itp. No i zrobił się problem. Wydaje mi się, że to lakier się odbarwia bo do drewna w tak krótkim czasie nie wsiąknie. Są jakieś środki, pasty, cokolwiek żeby odświeżyć taką lakierowaną podłogę? Nie uśmiecha mi się po trzech latach cyklinować i lakierować podłogę. Parkiet był zakupiony w dlh w W-wie, myślę że wszystko z nim było w porządku, jest to raczej wina parkieciarza, który coś schrzanił. Co można w tej sytuacji zrobić, doradźcie proszę bo się na tym kompletnie nie znam. Czy po takim czasie można jeszcze coś od fachowca wyegzekwować?



[url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/km5sy2v4hkzglqm8.png[/img][/url]