Forelements….

Twój blog jest piękny, chętnie czytałabym codziennie, ale domyślam się, że nie ma na to czasu. Załóż stronkę na fb, hm…

Może uda się kiedyś razem coś wykombinowaćsmile?

Pozdrawiam,M.

Re: Plamy od słońca na odzieży

Tłumaczę Ci, że w obrocie nie ma czegoś takiego jak zdrowy rozsądek klienta. Ciężko sobie wyobrazić, że klient musi być na każdym kroku podejrzliwy wobec sprzedawcy. Wiele razy kupowaliśmy towary z wystawy; za każdym razem informowano nas o ewentualnych defektach towaru. Są jasne przepisy. Klient nie ma obowiązku wiedzieć, kiedy towar został wystawiony na wystawę: dzień temu, miesiąc, itp. i wobec tego faktu ma defekty.

Niemniej jednak, ja nie mam pretensji o to, że są plamy od słońca na rzeczonej tunice.

Ja to wiedziałam. Moim pytaniem jest, jak to wywabić, bo tunika jest sama w sobie urocza.

I tak bym ją wzięła. Wobec powyższego, Twoje wywody na temat mojego nierozgarnięcia są jakby lekko nie na temat. Zadałam pytanie „o marchewce” a odpowiedź dostałam na temat „pietruszki”.

Re: Plamy od słońca na odzieży

Sprzedawca nie ma obowiązku przeceniać towarów powystawowych, i w razie reklamacji nie może powoływać się na fakt, że klient kupując towar z wystawy powinien był wiedzieć, że jest on niepełnowartościowy. Taka informacja powinna być udzielona wprost. Przykro mi, Polska to nie do końca dziki kraj. Chyba, że przytoczysz mi podstawę prawną swych twierdzeń.

Re: Porządki świąteczne

Boże Narodzenie?

Przeciez dopiero co lato się skonczyło…

a na swieta, jakiekolwiek, zawsze mam tak samo jak po zwyklym sprzątnieciu.

Ale – gdybym miala wlasny om, duzy, do ktrego zjezdzalaby sie cala rodzina – pewnie porzadki swiateczne nabralyby innego wymiaruwink

narazie w każde swięta lądujemy u rodziców.



Mój fotoblog

Nowa Kawiarnia w Centrum Warszawy

UWAGA!!! Czasem w moich postach pojawiają się dziwne wyrazy, kompletnie wyrwane z kontekstu i nie pasujące do treści – to sprawka idiotycznego słownika w iPhoneuncertain

Re: Porządki świąteczne

Ja okna myję zanim zaczną się mrozy, później do wiosny myję już tylko wewnątrz(ale z dala od ulicy, więc brudzą się mniej). Od czasu do czasu najdzie mnie ochota na gruntowne porządki w jednym pokoju albo jednej szafce, więc przed świętami nie wpadam w szał wyciągania zawartości wszystkich szaf i szafeczek i układania wszystkiego na okoliczność świąt.

Narazie jestem na etapie porządków powakacyjnych, a do tych świątecznych, to jeszcze ze dwa miesiące. Nie mam zamiaru żyć w trybie akcji promocyjnych w supermarketach i to, że gdzieś już rzucili kalendarze adwentowe czy choinki nie zmusi mnie do przestawienia się na tryb świąteczny. Co najwyżej mogę się rozejrzeć za prezentami, bo w grudniu perfumy czy zabawki z pewnością podrożejąwink

Re: "śmieciowe" jedzenie…

budzik11 napisała:

> Dajcie spokój dziewczyny, wiadomo, że tłusto i niezdrowo jedzą biedni, bo tłust

> a kiełbasa jest tańsza od chudej polędwicy. Ryby są strasznie drogie (chyba, że

> kupujemy gównożery w postaci pangi obłożonej grubo lodem), sery podobnie. Najt

> ańsze jest jedzenie śmieciowe.

> Kiedyś oglądałam taki program o diecie i odchudzaniu, tłuści Amerykanie zostali

> wywiezieni do argentyńskich slumsów – i o ile spodziewali się zagłodzonych, wy

> chudzonych ludzi, to znaleźli masę grubasów – bo stać ich było np. na kupienie

> głowizny czy golonki a nie chudego, dobrego mięsa. Żarcie wysokoprzetworzone, ”

> przemysłowe”, jest tańsze od naturalnego.

Amen.

Re: Porządki świąteczne

uff…. to mi ulżyło smile

W szafach mam tylko wieszaki wiec odpada układanie – reszta w komodzie, więc musi być ułożone bo inaczej nic bym nie znalazła, meble stoją tak, że bez odsuwania wyciągnę koty spod nich i zza nich odkurzaczem, witrynek nie posiadam… szafki w kuchni i tak są połyskujące same z siebie, no tylko ewentualnie kwiatki bym musiała umyć, ale konia z rzędem temu, kto mi powie jak skutecznie odkurzyć fikusa podobnej wielkości jak ten. Do wanny go nie wsadzę, bo sama doniczka to chyba ze 40 kilo waży… Na razie wiatr go odkurza, ale później? Hmm…

PS: pastowanie podłóg to faktycznie koszmar, na szczęście mam lakierowaną wink

Re: "śmieciowe" jedzenie…

„Najnowsze badania: sól nie powoduje nadciśnienia ani chorób serca

Ograniczenie spożycia soli nie chroni przed nadciśnieniem tętniczym krwi. Wręcz odwrotnie: osoby na diecie małosolnej częściej umierają na zawały serca i udary mózgu – wykazały zaskakujące badania belgijskich naukowców.”

www.wuzdrowisku.pl/aktualnosci-uzdrowiska/najnowsze-badania-sol-nie-powoduje-nadcisnienia-ani-chorob-serca/1,2798

Re: Plamy od słońca na odzieży

Mało kto kupuje towar z wystawy i oczekuje, że będzie pełnowartościowy. Zawsze towary „powystawowe” są (powinny być) przecenione i klient powinien zadawać sobie sprawę, że taki towar najprawdopodobniej jest w jakiś sposób uszkodzony.

Re: "śmieciowe" jedzenie…

Dajcie spokój dziewczyny, wiadomo, że tłusto i niezdrowo jedzą biedni, bo tłusta kiełbasa jest tańsza od chudej polędwicy. Ryby są strasznie drogie (chyba, że kupujemy gównożery w postaci pangi obłożonej grubo lodem), sery podobnie. Najtańsze jest jedzenie śmieciowe.

Kiedyś oglądałam taki program o diecie i odchudzaniu, tłuści Amerykanie zostali wywiezieni do argentyńskich slumsów – i o ile spodziewali się zagłodzonych, wychudzonych ludzi, to znaleźli masę grubasów – bo stać ich było np. na kupienie głowizny czy golonki a nie chudego, dobrego mięsa. Żarcie wysokoprzetworzone, „przemysłowe”, jest tańsze od naturalnego.

Re: Porządki świąteczne

U mnie porządki świątecznie nie różnią się od zwykłych porządków – nie pastuję podłóg, nie myję okien, nie piorę firan, nie odsuwam szaf i lodówek itp.

Dla mnie święta to święta a nie miesięczny maraton sprzątania i gotowania z przyjemnym dwudniowym finiszem wink

Re: działka w pierwszym pasie czy drugim pasie za

o czym piszesz?

jezeli dzialka jest budowlana to musi miec dostep do mediow i droge dojazdowa

inaczej nie dostaniesz pozwolenia na budowe

jak mozna kupic dzialke a pozniej prosic sie o pozwolenie sasiadow na przekopanie ogrodow

wracajac do meritum

to zalezy od ruchu pojazdow na drodze

jezeli to osiedlowka badz droga wenwetrzna

badz jakis slepy dojazd to przy drodze

jezeli to krajowka powiatowka przelotowka to w drugim pasie

badz nawet w czwartym

tu uwaga

trzeba zwrocic szczegolna uwage na wlasciciela drogi dojazdowej w dalszych szeregach zabudowy

jezeli jestes jej wspolwlascicielem masz przechlapane

bowiem stan utrzymania drogi nalezy do wlascicieli

a nie kazdy ma kase i ochote odsniezac i remontowac

najlepiej jak to wlasnosc samorzadu

wtedy mozna droge pokryc jakimsik asfaltem albo inna wyprawa

Re: Remont w mieszkaniu

uwaga na WITOLDA SEKULSKIEGO Z DWIKÓZ TO NIE FACHOWIEC SZKODA PIENIEDZY PO TYGODNIU PO REMONCIE JEST GORZEJ NIZ PRZED TYNKI NIEROWNO ŁACZENIA KARTONGIPSU PEKAJA A DACH PRZECIEKA SCIANA TAK KRZYWA ZE POZIOMICA LATA NA 20 CM!!!!!! OSTRZEGAM!!!!!!!

Re: Panele podłogowe – tańsze i droższe

Wszystko się zgadza i to jest oczywiście prawda, ale trzeba brać pod uwagę budżet jakim sie dysponuje, dobra drewniana podłoga z reguły kosztuje 7-8 razy więcej niż panele, plus koszty ułożenia itd. Z drugie strony podłogę kładziemy na lata i akurat w ten materiał warto zainwestować, nawet kosztem późniejszego kupienia mebli, czy dodatków.



Prawdziwe piękno kryje się we wnętrzu, Decoroom pomoże Ci je odkryć

Jak wymienić spoinę silikonową -kabina prysznicowa

Wątek już kiedyś był poruszany, ale odpowiedzi nie były wyczerpujące. Pytanie brzmiało jak równomiernie rozprowadzić spoinę silikonową np. w kabinie prysznicowej, na brzegach wanny itp. Nawet jeśli (w najgorszym wypadku) masz starą spoinę w której jest grzyb, to wymiana takiej spoiny na nową wcale nie jest trudna, o ile ma się dużo cierpliwości. Kolejność wykonywania poszczególnych czynności powinna wyglądać tak:

1. Usuń starą spoinę mechanicznie – najlepiej nożykiem tapicerskim, śrubokrętem itp.

2. Resztki starego silikonu można doczyścić również mechanicznie (trzeba mieć do tego dużo cierpliwości) lub kupić jeden z wielu dostępnych środków do usuwania silikonu.

3. Spryskaj dokładnie wszystkie zabrudzone miejsca środkiem grzybobójczym

4. Miejsce, gdzie ma być nowa spoina trzeba dokładnie odtłuścić, najlepiej benzyną ekstrakcyjną lub alkoholem.

5. Przyklej taśmę malarską (trzeba kupić silną taśmę – co najmniej 3-godzinną) w miejscach, gdzie ma być brzeg spoiny – po obu jej stronach, zostawiając w środku równe miejsce na silikon.

6. Przygotuj sobie naczynie z wodą rozmieszaną z płynem do naczyń, ziemniak, papier toaletowy, przygotowany silikon w uchwycie pistoletowym. Ziemniak przytnij w trzech prostopadłych płaszczyznach (jak narożnik prostopadłościanu) i włóż do naczynia. Można z niego wycinać dowolną formę np. jedną płaszczyznę przyciąć pod kątem, albo na półokrągło (wklęsłą lub wypukłą) – kwestia jakiego kształtu ma być spoina. Ważne by kształt spoiny był równomierny i nie gromadził wody.

Kolejne czynności trzeba robić w miarę szybko, bo silikon musi być rzadki do formowania. W momencie kiedy zrobi się na nim lekko wyschnięty „naskórek” nie da się go formować – podsuszoną spoinę można tylko zepsuć więc lepiej nie robić poprawek nawet po paru minutach.

7. W miejscu gdzie ma być spoina nakładamy silikon z lekkim nadmiarem. Jeśli spoina ma być wklęsła można ją rozprowadzić palcem wpychając jednocześnie większą ilość do szczeliny.

8. Wyciągamy wyprofilowany ziemniak i delikatnie formujemy nim spoinę. Krawędzie ziemniaka muszą być równe – wtedy spoina również będzie idealnie równa. Szybko się przekonasz, że silikon nie przykleja się do powierzchni ziemniaka – (woda z płynem). Z tego samego powodu woda z płynem nie może znaleźć się pod spoiną i dlatego przed kształtowaniem musi szczelnie przylegać do powierzchni.

9. Póki silikon jest świeży trzeba usunąć taśmy malarskie i dokonać precyzyjnie ewentualnych poprawek.

Jeśli porada Ci się przydała, to zachęcam do zakupu kalendarzy reklamowych w mojej firmie.